Posty

Malta - Sliema, Valletta i wschodnia część wyspy

Grafika
Szukając pomysłu na swoją kolejną podróż, przeszukałam wiele stron internetowych, blogów i ofert biur podróży, aż w końcu postanowiłam zasugerować się pomysłem przyjaciół na zeszłoroczny urlop i od początku do końca zorganizować wyjazd samodzielnie - tak, jak lubię najbardziej. Ile przyjemności daje spędzanie czasu z przewodnikiem, przeglądanie ofert najtańszych połączeń lotniczych i zakwaterowania...zrozumie tylko osoba z duszą prawdziwego podróżnika ;).  Tym razem celem mojej eskapady stała się gorąca, słoneczna i pełna uroku wysepka, na której czas płynie wolniej, ludzie zarażają uśmiechem i pozytywnym nastawieniem do życia, a zabytkowe i tętniące życiem miasta przyciągają niezwykłą atmosferą. Malta , bo o niej mowa, to jedno z najpiękniejszych miejsc na świecie, z najdalej wysuniętą na południe Europy stolicą kraju - Vallettą.  Malta - jak się dostać i co zabrać ze sobą w podróż? Lot na Maltę trwa ok. 2 h i 30 min, a standardowe ceny biletów na połączenia Ryanaira rozpo

Chrupiące placki cukiniowe - szybki pomysł na prosty i smaczny obiad

Grafika
Ostatnie weekendy oraz okres przedłużającego się L4 postanowiłam wykorzystać na nowe kuchenne eksperymenty. W poszukiwaniu inspiracji na lekkie i pyszne dania z sezonowych warzyw przejrzałam kilka książek i kulinarnych blogów ;). Królową dzisiejszego wpisu będzie cukinia , którą przyrządzać można na wiele sposobów: jako składnik warzywnego spaghetti; pokrojoną w plastry i podsmażoną na patelni (oczywiście na zdrowym oleju rzepakowym ;) ) jako dodatek do kurczaka; w panierce z bułki tartej lub w formie cukniowych placków , które niedawno skradły moje serce, dlatego też poniżej przedstawiam Wam nieco zmodyfikowany przeze mnie przepis na lekkie i pożywne placki ;). Składniki: - 3 jajka - jedna duża lub dwie średniej wielkości cukinie - 2/3 szklanki mąki pszennej - szczypta soli - pieprz - olej rzepakowy - ząbek czosnku - koperek - jogurt naturalny mały - ogórek - czosnek granulowany - śedniej wielkości ogórek grutnowy Sposób przgotowania Placki: Na tarce o grubych

W tajemniczym klimacie deszczowej Anglii, czyli kwietniowy city break ;)

Grafika
Anglia, do tej pory znana mi tylko z opowieści oraz znalezionych w Internecie lub książkach informacji, od dawna kusiła mnie swoją niezwykłą aurą tajemniczości...Deszczowy i mglisty klimat, zapierająca dech w piersiach architektura zabytkowych miast i mistyczne kręgi Stonehenge...Wielka Brytania przyciąga przede wszystkim osoby z duszą odkrywcy, pragnące poznać jej bogatą historię. To idealny kierunek na kilkudniowy "city break" dla tych, którzy nie przepadają za słonecznymi kąpielami na południu Europy. Pierwszym miastem, które planowałam odwiedzić w Anglii miał być Londyn - największa i najbardziej zatłoczona stolica na naszym kontynencie, jednak czasami życie krzyżuje plany (wycieczka do Londynu rok temu się nie udała), a za pewien czas podsuwa nowe propozycje i wspaniałe okazje ;). W tym roku spędziłam Wielkanoc z chłopakiem i jego rodziną w niewielkim miasteczku między Liverpoolem a Manchesterem. Oprócz świętowania i zabaw z psiakiem Poniedziałek Wielkanocny, wtorek or

Turcja - południe kraju oczami Polki

Grafika
Słońce, delikatny podmuch wiatru we włosach i malownicze wybrzeże, rozciągające się nad Morzem Śródziemnym...Pod względem krajoznawczym  Turcja  urzekła mnie od pierwszej chwili. Lazurowa woda, ciągnące się kilometrami plaże o miękkim pudrowym piasku oraz pełne antycznych zabytków miasta, w których do dziś czuć ducha starożytnej historii fascynują i przenoszą w świat z zupełnie innego wymiaru...z dala od szarej rzeczywistości. Gdyby nie zagubiony na lotnisku bagaż (tak tak, jestem jedną z tych osób, które przyciągają do siebie liczne przygody w trakcie podróży ;) ) i zupełny brak możliwości porozumienia się z hotelową obsługą w języku angielskim, wyjazd zaliczyłabym do idealnych :). Side i Antalya - śladami wiecznie żywej historii... Mimo, iż miejsce naszego zakwaterowania znajdowało się w niewielkiej miejscowości  Manavgat , do antycznego Side wcale nie było aż tak daleko. Podróż autobusem trwała ok. 20 minut, a koszt takiej wycieczki to zaledwie 1 euro w jedną stronę. Po w